Krawiec, kaznodzieja, przemytnik

Przedruk z bloga: Ucząc się od Pana... Marcina Woźniakafoto1

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy…

Jan Twardowski

Spieszmy się nie tylko kochać ludzi, lecz także poznawać ich i utrwalać ich fascynujące dzieje, bo życie nasze jest krótkie, a wraz z ostatnim tchnieniem odchodzi też wiele fascynujących historii. Bohater tej książki – pastor Cezary Kiewra – wciąż jeszcze żyje, lecz – jak pisze we wstępie bp Mieczysław Czajko, cytując list od autora – w ostatnim czasie, już po napisaniu książki, stracił dużą część pamięci i niewiele brakowało, by niezwykła historia jego życia została stracona na zawsze. Chwalić Pana Boga za to, że w odpowiednim czasie posłał do niego człowieka, któremu dał zdolności i możliwości, by dzieje te spisać.

Czytaj dalej

Polecam książkę Andrzeja Mytycha pt. „Krawiec, kaznodzieja, przemytnik. Niezwykła historia Cezarego Kiewry”

30434_1320994021281_7990174_nKiedy pierwszy raz czytałam historię Cezarego Kiewry, którą Andrzej Mytych przekazał mi w rękopisie, dotknęła mnie moc prawdziwości tej historii. Język, jakim pisał był prosty, niewyszukany, momentami szorstki i „nieugłaskany”. Ten styl wszakże jest wielką zaletą pisarstwa Andrzeja Mytycha, który nie upiększa i nie „lakieruje” (za pomocą wypowiedzi językowej) twardości realiów opowiadanej dramatycznej historii oraz autentycznej prostoty jej bohaterów.

Czytaj dalej